



![]() |
Szopka w muzeumTradycyjnie już tuż przed Świętami udostępniono dla zwiedzających szopkę wykonaną przez Tadeusza Matusiaka. Szopka jest bardzo okazała; występuje w niej ponad 50 postaci ludzkich i ponad 100 postaci zwierzęcych. Figurki wyrzeźbione zostały w drewnie z niezwykłą precyzją, oddając najdrobniejsze szczegóły ubioru, postawy, czy nawet mimiki. Jak wspomina Andrzej Matusiak, bratanek nieżyjącego już Tadeusza Matusiaka, szopka powstawała przez kilka lat. Autor, z zawodu malarz, zaczął ją tworzyć po przejściu na emeryturę w latach 60. Co roku w czasie Świąt Bożego Narodzenia z dumą prezentował rodzinie coraz to bogatsze dzieło, które powstawało w tajemnicy nie tylko przed światem, ale i przed bliskimi, ponieważ inni członkowie rodziny także przygotowywali na czas Świąt swoje własne szopki. W Muzeum w Kętach znajduje się jeszcze jeden eksponat wykonany przez Tadeusza Matusiaka; jest to zabawka – drewniany model lokomotywy. Autor wykonał go podczas pobytu w niemieckim obozie w Dachau w 1940 r. Andrzej Matusiak wspomina, że jego stryj został przyłapany przez Niemców, gdy pracował nad modelem ciuchci. Ci pozwolili mu dokończyć pracę, a nawet wysłać zabawkę do Kęt, pod warunkiem, że wykona dla nich dwa identyczne modele. Jak co roku szopka w kęckim Muzeum cieszy się sporym zainteresowaniem, przyciągając przede wszystkim najmłodszych. Zobacz zdjęciazm Rozwiń informację ![]() O archiwach przy armaciePonad 50 osób wzięło udział w 57. Spotkaniu przy armacie. Gościem spotkania był dr Przemysław Stanko, historyk i archiwista, pracownik Papieskiej Akademii Teologicznej oraz wydawca źródeł watykańskich. Tym razem dr Stanko, a była to już druga jego wizyta w kęckim muzeum, mówił o wynikach swoich poszukiwań dotyczących informacji na temat Kęt i kęczan w tajnym archiwum watykańskim, które w ramach programu Fundacji Jana Pawła II prowadzi już od kilku lat. M. in. dotarł do pierwszej wzmianki o Kętach pochodzącej z roku 1326, gdzie kęcka parafia została wymieniona w wykazie świętopietrza. Kolejne informacje pojawiają się w dokumentach pochodzących z wieku XV przy okazji suplik, czyli próśb kierowanych do papieża, a dotyczących objęcia parafii w Kętach i związanych z tym konfliktów oraz objęcia parafii w innych miejscowościach przez duchownych pochodzących z Kęt. Jednak najwięcej miejsca w wykładzie dr. Przemysława Stanko zajęły zapisy związane z procesami: beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym św. Jana Kantego, zwłaszcza zeznania mieszkańców Kęt i okolicy świadczące o jego świętości. Odkrycia historyka zaprezentowane podczas spotkania w kęckim muzeum najprawdopodobniej ukażą się w formie artykułu w przyszłorocznym wydaniu „Almanachu Kęckiego”. Zobacz zdjęciazm Rozwiń informację ![]() Kęty w watykańskich archiwachGościem ostatniego w tym roku, 57. już Spotkania przy armacie będzie dr Przemysław Stanko, pracownik Archiwum Państwowego w Krakowie i Papieskiej Akademii Teologicznej, a także wydawca źródeł watykańskich. Dr Stanko gościł już w kęckim muzeum przed rokiem, kiedy to zaprezentował wyniki swoich badań na temat zaginionej najstarszej księgi radzieckiej Kęt. Wówczas jego wykład cieszył się dużym zainteresowaniem. Jego skróconą wersję można zresztą znaleźć w ostatnim numerze „Almanachu Kęckiego”. Tym razem tematem wykładu będą wyniki jego poszukiwań w tajnym archiwum watykańskim informacji na temat Kęt i kęczan. Spotkanie odbędzie się we środę 3 grudnia w sali wystaw czasowych Muzeum w Kętach (Rynek 16) o godz. 17. zm Norman Davies - suplementOdpowiadając na prośby zwiedzających i sympatyków naszego muzeum, prezentujemy kolejne zdjęcia dokumentujące spotkanie z prof. Normanem Daviesem. Ich autorem jest Tomasz Biernat. Zobacz zdjęciazm Niezwykła lekcja historiiProfesor Norman Davies był gościem kolejnego, 56. już Spotkania przy armacie. Uczestnicy ponad dwugodzinnej rozmowy mogli się przekonać o oryginalnym, ale zarazem przekonywającym spojrzeniu brytyjskiego historyka na wydarzenia historyczne popartym bardzo rozległą wiedzą. Wśród wątków pojawiły się również osobiste związki Daviesa z Kętami. Salę wystaw czasowych wypełnił tłum. W spotkaniu, którego współorganizatorem był Urząd Gminy Kęty, wzięło udział ponad 130 osób. Zainteresowanie było o wiele większe, ale niestety, ze względu na ograniczona liczbę miejsc nie wszyscy chętni mogli wziąć udział w spotkaniu z wybitnym brytyjskim historykiem. Wśród gości znaleźli się stali bywalcy imprez organizowanych w kęckim muzeum, a także reprezentacje młodzieży miejscowych szkół. Spotkanie poprowadził Marek Nycz, redaktor naczelny „Kęczanina”. Norman Davies nie zawiódł swoich słuchaczy, o czym mogły świadczyć żywe reakcje na sali. W sumie Profesor spędził w Kętach ponad 4 godziny, znajdując czas na spacer po mieście i po miejscowym cmentarzu. Nie wszyscy bowiem wiedzą, że Normana Daviesa wiążą z Kętami więzy osobiste i wspomnienia, czemu dał wyraz w swoim wystąpieniu. Podkreślał zwłaszcza rolę swojego teścia – Mariana Zielińskiego, nieżyjącego już nauczyciela i dyrektora kęckiego gimnazjum, w kształtowaniu poglądów młodego wówczas historyka na historię Polski podczas wojny i w latach powojennych. Profesor przybliżył słuchaczom tezy zawarte w książce „Europa walczy 1939-1945”, a także przedstawił wyjątkowe na tle innych swoich książek dzieło pt. „Od i do; najnowsze dzieje Polski według historii pocztowej”, będące efektem jego pasji kolekcjonerskiej. Wiele tematów wywołały pytania z sali, potwierdzając tylko poczytność książek Normana Daviesa. Po spotkaniu Profesor znalazł czas na podpisywanie swoich książek. W niedługim czasie na stronie Info-Kęty (www.info.kety.pl) powinien znaleźć się multimedialny materiał z sobotniego spotkania w Muzeum. Zobacz zdjęciazm Rozwiń informację ![]() |
![]() |