



![]() |
Z ratuszem na rynkuGościem kolejnego Spotkania przy armacie był dziennikarz i plastyk Marek Nycz. Poprowadził on słuchaczy do najlepszych czasów w dziejach Kęt – do 2. poł. XVI w. Zadanie nie było łatwe, do dziś bowiem nie zachowały się żadne znane wizerunki miasta z czasów wcześniejszych niż połowa XIX w. Zachował się za to układ urbanistyczny centrum miasta z rynkiem wytyczonym najpóźniej przy okazji lokacji na prawie magdeburskim w 1391 r. Nie zmienił się również podstawowy układ działek wokół rynkowej płyty. Wykładowca, aby opisać, jak mógł wyglądać niegdyś kęcki rynek, musiał więc sięgnąć do nielicznych istniejących opracowań, do wiedzy z zakresu historii architektury, do starych map, do zachowanych wizerunków innych niewielkich miast z tego okresu, ale także do swojej wyobraźni. A to wszystko w atmosferze gawędy, co bardzo przypadło do gustu licznym słuchaczom. W efekcie powstała seria rysunków prezentujących możliwy wygląd dawnych Kęt z drewnianą zabudową i modrzewiowym ratuszem, na którego wieży znajdował się zegar. Ratusz ten spłonął wraz z całą centralną zabudową miasta podczas wielkiego pożaru w 1797 r. Możliwe, że na podstawie wniosków, do jakich doszedł w swoich poszukiwaniach Marek Nycz, powstanie makieta lub też wizualizacja komputerowa odzwierciedlająca Kęty z 2. poł. XVI w. Gościem specjalnym ostatniego Spotkania przy armacie był Alfred Biedrawa, wywodzący się z Kęt znany i uznany malarz, który podarował muzeum jeden ze swoich autoportretów, wzbogacając tym samy kolekcję sztuki współczesnej. Zobacz zdjęciazm Rozwiń informację ![]() Drewniane Kęty – próba rekonstrukcjiW czwartek 21 lutego Muzeum w Kętach zaprasza na kolejne, 54. już Spotkanie przy armacie. Jego gościem będzie Marek Nycz, dziennikarz i plastyk. Poprzez swoje rysunki podejmie się on próby odtworzenia Kęt z ich najświetniejszych czasów – 2. poł. XVI w. Niestety, do dziś nie zachowały się żadne znane wizerunki miasta z czasów wcześniejszych niż poł. XIX w. Dlatego pomocą przy próbie rekonstrukcji mogą być tu jedynie panoramy innych miejscowości, zachowany średniowieczny układ kęckiego rynku wraz z odchodzącymi od niego ulicami, niewątpliwie wiedza na temat historii architektury oraz... wyobraźnia, która pozwala to wszystko scalić. Początek spotkania o godz. 17. zm Stanisława Wyspiańskiego teatr ogromnyWspółpracujący z Muzeum zespół redakcyjny „Almanachu Kęckiego” jest aktywny nie tylko w momencie przygotowywania tekstów i wydawania kolejnego numeru periodyku. Osoby uczestniczące w tworzeniu „Almanachu” w swoich poszukiwaniach ważnych wydarzeń społecznych i kulturalnych aktywne są przez okrągły rok. Zaś do najważniejszych wydarzeń o kulturalnym charakterze w ostatnim czasie należy 100. rocznica śmierci Stanisława Wyspiańskiego, a jednym z ciekawszych sposobów jej upamiętnienia jest niewątpliwie wystawa „Stanisława Wyspiańskiego teatr ogromny”, którą do 2 marca można jeszcze oglądać w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie. Właśnie do obejrzenia tejże wystawy redakcja kęckiego rocznika pragnęłaby zachęcić swoich czytelników, w sporej części związanych w swoim życiu ze szkołą, której patronuje właśnie Wyspiański. Krakowska wystawa ma multimedialny charakter, co ewidentnie koresponduje ze sztuką Wyspiańskiego. Ekspozycję podzielono na 7 odsłon, zatytułowanych powszechnie znanymi i wpisanymi już na stałe do księgi cytatów kultury polskiej słowami z dzieł twórcy. Monumentalne przedsięwzięcie prowadzi przez tematy i nastroje „Nocy listopadowej”, „Wesela”, „Wyzwolenia”, ale także przez wyjątkowo śmiałe projekty artysty, które nie ograniczały się bynajmniej do powszechnie pojmowanej „sztuki”, ogarniając również swymi skrzydłami kwestie państwa i społeczeństwa polskiego. zm Muzeum w statystyceChociaż statystyczne wyliczenia mogą prowadzić do mylnych wyobrażeń na temat działalności muzeum, warto pokusić się o ich zaprezentowanie. W zeszłym roku Muzeum im. Aleksandra Kłosińskiego odwiedziło w sumie blisko 2,5 tys. osób. Spośród nich ponad 800 zwiedziło wystawy czasowe, których w 2007 r. kęckie Muzeum zorganizowało 4. Trzy z nich Muzeum przygotowało samodzielnie. Natomiast ekspozycję stałą Muzeum w Kętach obejrzało blisko 950 osób, z czego prawie 600 w 26 zorganizowanych grupach wycieczkowych. Poza tym ponad 150 osób wzięło udział w 3 zorganizowanych w zeszłym roku spotkaniach przy armacie. Jedno z nich miało wyjątkowo wyjazdowy charakter i odbyło się w Bulowicach. Natomiast w 22 lekcjach muzealnych, które w zeszłym roku poprowadzili pracownicy Muzeum, uczestniczyło blisko 600 uczniów z różnych szkół. Największą popularnością cieszył się temat: „Józef Piłsudski i Legiony w Kętach”. W zeszłym roku Muzeum im. Aleksandra Kłosińskiego w Kętach zorganizowało również cieszące się sporym zainteresowaniem 2 konkursy dla dzieci i młodzieży: plastyczny oraz historyczny. zm Wyjątkowe pamiątki z KętWszystkich zainteresowanych wyjątkowymi pamiątkami na pewno zaciekawi fakt, że Muzeum w Kętach w ostatnim czasie wydało 2 reprinty cenniejszych eksponatów w swoich zbiorach. Pierwszym z nich jest – wydana w formie karty pocztowej - kopia dokumentu z 1593 r. zawierającego przywileje sądowe nadane przez władze miasta cechowi piekarzy w Kętach. Oryginał – spisany na pergaminie – zdobiony jest wyjątkowo piękną bordiurą. Kolejnym wydawnictwem jest reprint mapy z 1598 r., pochodzącej z atlasu Orteliusza. Mapa wydana w formacie 50 na 40 cm, podzielona jest na trzy pola, przedstawiające: Pomorze, Inflanty, oraz Księstwa Oświęcimskie i Zatorskie. Oryginałem jest świetnie zachowany kolorowany miedzioryt. Wydawnictwa, przedstawione na fotografiach, można nabyć w Muzeum. Zobacz zdjęciazm |
![]() |