Muzeum im. Aleksandra Kłosińskiego zaprasza na wernisaż wystawy „Kęty na mapach i planach od XVI do XX wieku” dnia 24 marca /wtorek/ 2026 r. o godz. 17.00
Mapa jest niezwykłym połączeniem książki i malarstwa – można ją czytać jak najciekawszą powieść i oglądać jak piękny obraz. I zawsze jest próbą nie tylko opisania świata, ale przede wszystkim zapanowania nad jego przestrzenią. Ludzie zawsze chcieli zrozumieć otaczającą ich rzeczywistość, okiełznać czas i przestrzeń. Dlatego historia kartografii jest równie fascynująca, jak odkrycia geograficzne, bo najpierw trzeba było sobie coś wyobrazić, a potem sprawdzić to w praktyce i opisać, wypracowując metody tego opisu, geometryczne i matematyczne, jak uczynił to słynny Mercator.
Nasza najnowsza wystawa poświęcona jest tylko małemu fragmentowi wielkiej mapy świata – Kętom i ich bezpośredniej okolicy. Nie mamy żadnych wedut, widoków, rysunków czy jakichkolwiek obrazów dawnych Kęt, które liczą sobie już blisko 750 lat! Mamy jedynie mapy i plany. Tylko dzięki nim możemy sobie wyobrazić, jak w przeszłości wyglądało nasze miasto, jakie było duże, jak urządzona była jego przestrzeń, w jakich domach żyli i pracowali nasi przodkowie. Jeśli umie się czytać stare mapy, można znaleźć odpowiedź na wiele z tych pytań.
Pierwsze mapy dotyczące Kęt pochodzą z XVI wieku, a jedną z najstarszych, na której pojawia się nazwa naszego miasta jest mapa Stanisława Porębskiego – podstarościego oświęcimskiego, pochodzącego z Poręby. To on wydał w 1563 roku mapę Ducatus Oswieczimensis et Zatoriensis deskriptio, którą zadedykował Zygmuntowi Myszkowskiemu, staroście oświęcimskiemu i zatorskiemu. Potem mapa ta była wielokrotnie powielana, a nawet kolorowana, jak w przypadku „Mapy Pomorza, Inflant oraz Księstw Oświęcimskiego i Zatorskiego – z atlasu Abrahama Orteliusa Theatrum Orbis Terrarum z 1598 r. Jest to pokolorowany miedzioryt. Kopie obu tych map otwierają naszą wystawę.
Można na niej zobaczyć inne opracowania kartograficzne, jak niezwykle ciekawe Józefińskie mapy Galicji z lat 1779-1783, zwane też mapą Miega – chodzi o Fridricha von Miega, austriackiego oficera Sztabu Generalnego Kwatermistrza. To na tych mapach widzimy pierwszy zarys przestrzennej struktury Kęt, nie tylko punkcik z nazwą. Potem w wieku już XIX sporządzono plany katastralne – te z 1845 r. są niezwykle dokładne i dają ogromną wiedzę o mieście, najbliższych wsiach i okolicy. Mamy też kopie map z przełomu wieków, również katastry, mapy sztabowe, plan miasta z czasów okupacji i powojenne plany Kęt. Każda z tych kartograficznych kart wnosi coś nowego do wiedzy o przestrzeni Kęt i każdą, tak jak wspomniałem na początku można czytać, jak interesującą książkę i oglądać, jak piękne malarstwo.
Polecamy naszą wystawę tym, którzy już są wielbicielami map i tym, którzy tę pasję dopiero w sobie odkryją.
Wystawę można zwiedzać do 3 maja 2026 r.
Zapraszamy! Wstęp wolny!
Marek Nycz

